|
|
 |
Artykuły » ~ Archiwum » [10/103] Tatuaż - kiedyś piętno kryminalisty, dzisiaj szczyt mody |
Nie tak dawno tatuaż odbierany był jednoznacznie. Miał go kryminalista. Bo też i taka była formuła tatuażu. Ludzie zsyłani do koloni karnych w Australii i Nowej Zelandii byli piętnowani tatuażem, który był widoczny na ich rękach. Jeszcze gorsze wrażenie pozostawił zwyczaj hitlerowców, którzy wytatuowali numer każdego więźnia obozu na jego ręce.
Wydawać by się mogło, że dzisiaj nikt już tatuażu nie da sobie wydziergać. Błąd - dzisiaj tatuaż to szczyt mody. Szczególnie umiejscowiony w najbardziej intymnych częściach ciała. Panowie robią to na rękach, szyi, nogach, brzuchu. Panie są bardziej odważne bo pozwalają na umieszczenie tatuażów w miejscach jak najbardziej intymnych. Tatuaż można sobie zrobić w wyspecjalizowanej firmie lub w nieformalnym gabinecie. Różnica jest jedna ryzykujesz AIDS, żółtaczkę itp. W Ustrzykach jest jeden zarejestrowany zakład oferujący profesjonalne tatuaże. Mieści się przy ulicy 1-go maja 16. Człowiek, który go zarejestrował spotkał się z przychylną opinią Powiatowego Biura Pracy, co więcej sama forma działalności firmy bardzo przypadła do gustu pracownicom biura. Artur „Helmut” Szostak wynajął pomieszczenia w budynku przy 1- maja 16 i tam wykonuje profesjonalne usługi związane z tatuaże. Nie ma się czego obawiać, bo Artur to w tej profesji profesjonalistą. Najtańszy tatuaż to kwota rzędu 60 zł, kwota rośnie wraz z objętością tatuażu. Jak mówi Artur w Ustrzykach tatuaże wykonuje kilka osób. Rzecz jasna nie mają one jakichkolwiek praw do tej profesji. Artur gwarantuje profesjonalizm, a ponadto człowiek może się tam czuć bezpieczny. Tatuaż to dzisiaj sztuka. Każdy kto pozwala sobie na umieszczenie tatuażu, chce coś w ten sposób przekazać.
|
Komentarze: 2 | |
|